Woda, a ogród

Woda, a ogród i jej pozyskiwanie

O roli wody w ogrodzie można by pisać wiele. Jako główny składnik chemiczny każdej rośliny, staje się niezbędna dla ogrodnika. Ale nie będziemy opisywać tu poszczególnych procesów, w których woda bierze udział podczas danego cyklu życia roślinnego organizmu. Od tego są książki naukowe. Ważne, że bez niej nic nie urośnie. Nawet dziecko o tym wie.

Z zasady pochodzenie nawodnienia ogrodowego, jak i polnego, to opady atmosferyczne. Lecz podczas niesprzyjającego klimatu, gdzie deszcze występują rzadko, wszystko się komplikuje. Wodę trzeba pozyskać ze źródeł zmagazynowanych w ziemi.

Korzystanie z powyższego źródła, niegdyś bardzo uciążliwe (wykopanie studni i ręczne wydobywanie wody), dziś w większości sprowadza się do korzystania z sieci wodociągowej. Podłączamy wąż do kranu, no i mamy.

Ale to też śliski temat. Wszechobecny chlor w sieci wodociągowej wcale nie jest zdrowy dla roślin. Warto taką wodę, jeśli nie mamy innej możliwości, nalać do beczki bądź innego pojemnego naczynia i odczekać. Ten szkodliwy związek chemiczny winien szybko wyparować.

Dobrą alternatywą dla wodociągu jest jeszcze dość niedawny, lecz przez ostatnie 20-30 lat w Polsce stopniowo zapomniany, sposób poboru wody z gruntu za pomocą studni i hydrofora.
Nieodzowną częścią jest oczywiście pompa hydroforowa oraz silnik elektryczny jedno lub trzyfazowy.
Do większego poboru zaleca się silniki trzyfazowe, że względu na dobrą żywotność oraz możliwą pracę w dużej częstotliwości czy też pozyskanie w hydroforze znacznej ilości wody i ciśnienia.

Zasada działania sprawnie działającej jednostki hydroforowej jest bardzo prosta. Gdy ilość wody, a co za tym idzie również ciśnienia, w zbiorniku spadnie (najczęściej do 1-1, 5 atmosfery dla hydroforów użytku domowego), pompa załączana zostanie za pomocą silnika i napompuje wodę do ciśnienia maksymalnego (2, 5-3 atmosfery). Wówczas łącznik ciśnieniowy rozłącza silnik i woda cały czas czeka na użytkownika w kranie i pod odpowiednim ciśnieniem.

Zaletą tego rozwiązania jest brak chloru w wodzie, cena wody (która kiedyś w naszym kraju była dużo niższa niż obecnie) praktycznie równa cenie prądu i konserwacji systemu hydroforowego. Dodajmy, że hydrofor ze zbiornikiem ciśnieniowym rzędu ok. 60 litrów w zestawie z pompą na silnik trzyfazowy potrafi przepracować bezawaryjnie przez mniej więcej 15 lat. Dzieje się tak dlatego, iż uruchomienie urządzenia następuje tylko przy spadku ciśnienia do granicznego minimum i ustaje po nagromadzeniu odpowiedniej ilości wody (tym samym ciśnienia). Przy poborze wody między tymi granicami – jednostka pozostaje w trakcie spoczynku.

Shopping Cart
Przewiń do góry